Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka dla lalki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka dla lalki. Pokaż wszystkie posty
Sukienka dla Drakulary

Sukienka dla Drakulary

Poprosiła mnie Ewelina o zrobienie sukienki dla Drakulary, I tak oto powstał pomysł na mała prywatną wymianke.
Modziłam i kombinowałam, szyłam, prułam i się wściekałam. Aż w końcu powstała wieczorowa kreacja dla wampirzej piękności.
Moja Drakulara najpierw wstydziła się pozować do zdjęć.



A później nie mogłam jej przegonić sprzed obiektywu.




Wierciła się ale udało mi się uchwycić kilka szczegółów.


Do kompletu powstał kapelusz, całkowity pierwowzór, więc trochę nie dopracowany


 I znowu Darkulara...



Sukienka już jest u nowej właścicielki, ja zostałam z płaczącą po katach lalką która domaga się również nowej sukienki....
Dziękuję za odwiedziny i witam nowych obserwatorów :)

Bawię się alkami i TUSAL

Bawię się alkami i TUSAL

Od ślęczenia nad robótkami dorobiłam się znowu zapalenia spojówek. Więc aby dać odpocząć sobie i im od mozolnej pracy postanowiłam pobawić się lalkami. Tym razem przedstawiam księżniczkę Nefere de Nil. Jakoś nie pobają mi się ich firmowe ubrania, więc znowu pobawiłam się w krawcową oraz projektantkę i powstała nowa sukienka. Jak przystało na księżniczkę marudom nie było końca, oraz królewskim pozom. Ale cóż taka widać jej natura.



 Malutki portrecik



No i lekko spóźniony słoiczek TUSAL-owy


Copyright © 2014 Szczypta codzienności , Blogger