Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RR Czajniczkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RR Czajniczkowe. Pokaż wszystkie posty
Czajnikowy zawrót głowy.

Czajnikowy zawrót głowy.

Jest, są przyleciały a właściwie wdrapały się na czwarte piętro wraz z listonoszem, (chyba przestanie mnie lubić). Moje RR czajniczkowe piękne całkowicie ukończone.


 Chciałaby bardzo podziękować dziewczynom za wspaniała zabawę: Moni za cudowną zakładkę i słodkości, Moteczkowi że zorganizowała te RR,i za bajeczną pocztówkę; Plichci za miłe słowa; Lucynie za kartkę, już teraz wiem gdzie jest Szczecinek :), Romaya za łomżyński wpis, Justynie za odwagę cywilną ale nawet nie zwróciłabym uwagi:); Judycie za motylkowy wpis, i La grenouille za to że piękne krzyżyki i słodkości. Bez was nie byłoby RR i tego pięknego obrazka.



Zapomniałam pokazać, bo ja też skończyłam swój  czajniczek i ten już powinien dotrzeć do Moni

. 
Tez się przyznaje w dwóch miejscach poprzestawiałam kolory. ;)

Chyba wylazłam z dołka, bo trochę mi się poprzestawiało, a jak się człowiek napali jak szczerbaty na suchary a tu nagle rym cym bach to dołek murowany. No to sobie w dole posiedziałam, a teraz pora otrzepać kolana, wysmarkać nos i do dzieła, tym bardziej że za oknem słoneczko. Nie daje się perz ja też. I tak tym starym przysłowiem pszczół na dzisiaj żegnam i pozdrawiam serdecznie.
Truskawkowy czajniczek

Truskawkowy czajniczek

Fiku miku i czajniczek jest. Zauważyłam właśnie że nie podpisany. Zaraz poprawię i jutro leci dalej. Był to sprint czajniczkowy, ale taki przyjemny wzorek ze naprawdę bez trudu powstał.


RR czajniczkowy poleciał

RR czajniczkowy poleciał

Komputer padł, a laptop ciężki w obsłudze, jak się przebiję aby nowego posta napisać to nie mogę komentarzy wstawić i tak w kółko. Ale muszę pokazać bo zrobione i wysłane  żeby się dziewczyny nie martwiły.


RR czajniczkowe

RR czajniczkowe

Dziś rano poleciały Czajniczki. Wszystko na ostatnią chwile ale tylko zdążyłam wrócić z wakacji. Niby kilka dni a baterie podładowane i nowe chęci do pracy. 




 A oto główny dowodzący całą akcją wypoczynkową, bez niego na pewno nie wzięlibyśmy rzeczy najpotrzebniejszych. To był chrzest bojowy jego i nas w końcu pierwszy raz kot i my z kotem na wakacjach.
Tylko nie wiem po co mu ta wielka micha... pewnie na jedzenie sobie przygotował.





RR czajniczkowe i słoiczek TUSAL-owy

RR czajniczkowe i słoiczek TUSAL-owy

Mój obrazek RR jest już przygotowany do wysyłki. Jutro poleci dalej i rozpocznie swoją kilkumiesięczną wędrówkę.


 mało nie przegapiłam (znowu) nowiu a oto mój słoiczek TUSAL-owy wypełniany ostatnio bardzo aktywnie.
Copyright © 2014 Szczypta codzienności , Blogger