Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkło. Pokaż wszystkie posty
Świeczniki

Świeczniki

Już kiedyś takie powstały. Ale jak przy każdej pracy ręcznej nie ma takich samych. Wiec te są podobne, ale inne. Zrobiłam je specjalnie dla mojej mamy. Polecą w wielki świat, za ocean aby rozświetlać jej wieczory.
W planach mam zrobienie jeszcze parki dla mnie.


Wyszłam z wprawy przy malowaniu farbami do szkła. Ale efekt nie jest taki zły. Muszę też pochwalić farby Idea.  ( Nikt nie prosił mnie o ocenę, to moja własne przemyślenia, ale może komuś się przydadzą). Tyle lat temu kupiłam zestaw kilku kolorów, a one wciąż dają sobie radę, najgorszej jakości od początku była fioletowa. Są też bardzo wydajne, łatwo  łączą się  ze sobą. Są transparentne, ale ja łączyłam je z biała, która ma postać kryjącą.


Moje bratki zgłaszam do wyzwania kwiatowego w Kreatywnym bazarku
Pozdrawiam serdecznie, dziękuję za odwiedziny.
Makowa butelka

Makowa butelka

Dostałam do pomalowania butelkę, nie całkiem zwyczajną, a o ciekawym kształcie. Akurat tutaj nie miałam problemu z wymyśleniem wzoru. Rach ciach mach i jest.





Clematisem malowane

Clematisem malowane

Oj jak mi się nie podobają, ale jak powiedziała obecna właścicielka "Tobie nie muszą ważne żeby mi się podobały". Miało być z bordem więc tylko clematis jako taki przyszedł mi do głowy. I powstały namazane clematisowo świeczniki. Trzeba przyznać że malowało się je przyjemnie, a jednak jakoś do mnie nie przemówiły. Ale skoro się podobają, to ja się ogromnie cieszę, bo o to chodziło. Teraz będę psuła miseczkę. Pomysł jest trzeba tylko wygonić lenia z pędzli.
A oto świeczniki trzy, w różnym świetle poza słonecznym ,bo akurat słońce w ten dzień poszło na chorobowe.




Copyright © 2014 Szczypta codzienności , Blogger