Pokazywanie postów oznaczonych etykietą firanka szydełkowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą firanka szydełkowa. Pokaż wszystkie posty
Zazdrostaka

Zazdrostaka

Polski język jest niesamowity. Chociażby zazdrostka - mała zazdrość, a tu nie to krótka firanka. Do tej pory nie były mi potrzebne. Czwarte piętro, kuchnia wychodzi na balkon, w okna nikt mi nie zagląda. Sytuacja się zmieniła po zakupie działki. Chce ujednolicić wystrój okien więc postanowiłam zrobić sobie zazdrostkę. Wzór wybrałam nie dla tego że szalenie mi się podoba... o nie, to przez wrodzone lenistwo. Ma wyjątkowo łatwe wykończenie ząbków. Idzie mi to powoli bo dziergam w chwilach wolnych, a tych ostatnio jakoś ciągle za mało.


 Rządek za rządkiem i już 40 cm jest.


Nitka Maxi, szydełko 1,5.
I Jeszcze odrobina wiosny. Dopiero zaczynają zakwitać bzy. Mój  na działce jest chyba fioletowy, jeszcze nie rozwinął pączków, na dodatek trochę poddziczały, ta gałązkę urwałam z jakiegoś samotnego drzewa. Ma piękne pełne kwiaty, słabo pachnie. Musze pokombinować jak zrobić sobie z niego sadzonkę.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję że do mnie zaglądacie.
Firaneczka w ptaszki

Firaneczka w ptaszki

Marzyła mi się od bardzo dawna, jak tylko zobaczyłam schemat  TU, a chęć jeszcze bardziej rosła gdy widziałam co raz to ładniejsze firaneczki na blogach. W końcu się zmobilizowałam i wyszydełkowałam. Znalazłam resztki gotowej zasłonki bawełnianej (pozostała część została przerobiona na bieżniki grr ale to inna historia), podocinałam, jak umiałam pozszywałam i mogę świętować mój mały sukces.




I jeszcze mój storczyk, ja wiem że storczyk jak storczyk ale zaraza zakwitła ponownie, bardzo się cieszę bo przeważnie jestem posiadaczka pięknych storczykowych liści, bez kwiatów. :)



Takie podrasowane zdjęcie na koniec, niech wygląda że u mnie z rana słoneczko.... Nic bardziej mylnego, szaro buro i zimno. Ale za to niedziela ma być ładna. mam wolne więc na kajaki....

Pozdrawiam cieplutko.
Copyright © 2014 Szczypta codzienności , Blogger