Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kołnierzyk szydełkowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kołnierzyk szydełkowy. Pokaż wszystkie posty
Wymianka ciąg dalszy

Wymianka ciąg dalszy


A oto co ja przygotowalam w stylowej wymiance u Moteczka. Najpierw powstał bieżnik i tuż przed wysłaniem weszłam na stronę Moteczka, żeby sprawdzić co włożyć jeszcze do paczuszki gdy zobaczyłam zdanie, które wcześniej zupełnie mi umknęło. W kolorze zimy lub z motywem zimy eee a tu zonk bo u mnie w klorze kawy z mlekiem i w kwiaty. Ups. Więc szybko w trzy dni powstało zupełnie co innego. 
Manekinek decoupage




i kołnierzyk szydełkowy








Wszystko to razem z przydasiami poleciało do Pogodnejrudbeki 


Mam nadieję że już doszło i przypadło jej do gustu.
Po pensjonarsku

Po pensjonarsku

   Wróciła moda na kołnierzyki. Pamiętam, że miałam kilka na zmianę do fartuszka szkolnego. Mama mi zrobiła. Później nikt już fartuszków nie nosił, kołnierzyki zostały u rodziców. A ostatnio znajoma zapytała mnie <<Ula a ty jeszcze sobie kołnierzyka nie zrobiłaś?>>no to już mam. Wyszydełkowałam z resztek Maxi. Wzór dostępny TU u Antoniny  Nosiłam. I zrobię sobie jeszcze kilka, bo fajne, bo z byle zwykłej bluzeczki czy sweterka powstaje ubranie w zupełnie starym stylu, i ja mogę poczuć się przez chwilę jak dama lub pensjonarka.

















 Kota z różyczką :)

Copyright © 2014 Szczypta codzienności , Blogger