Świeczniki

Już kiedyś takie powstały. Ale jak przy każdej pracy ręcznej nie ma takich samych. Wiec te są podobne, ale inne. Zrobiłam je specjalnie dla mojej mamy. Polecą w wielki świat, za ocean aby rozświetlać jej wieczory.
W planach mam zrobienie jeszcze parki dla mnie.


Wyszłam z wprawy przy malowaniu farbami do szkła. Ale efekt nie jest taki zły. Muszę też pochwalić farby Idea.  ( Nikt nie prosił mnie o ocenę, to moja własne przemyślenia, ale może komuś się przydadzą). Tyle lat temu kupiłam zestaw kilku kolorów, a one wciąż dają sobie radę, najgorszej jakości od początku była fioletowa. Są też bardzo wydajne, łatwo  łączą się  ze sobą. Są transparentne, ale ja łączyłam je z biała, która ma postać kryjącą.


Moje bratki zgłaszam do wyzwania kwiatowego w Kreatywnym bazarku
Pozdrawiam serdecznie, dziękuję za odwiedziny.

16 komentarzy:

  1. wspaniały prezent, sama też już dawno bardzo nie malowałam szkła, jak patrzę na te świeczniki to myślę sobie, że może czas znów spróbować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne że warto, nawet się nie zastanawiaj tylko pędzel w dłoń. Mówią że to nawet odstresowuje :)

      Usuń
  2. Przepiękne ,gratuluję talentu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ piękne te świeczniki! Jestem zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Bardzo miło mi to czytać. :)

      Usuń
  4. Bratki wyszły świetnie, poza tym to ekstra pomysł na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne są !!!
    i sprawdzę sobie chętnie te farby bo moje wyschły... niestety ale firmy nie pamiętam... zanim założyłam bloga dużo malowałam na szkle ale nie miałam zwyczaju cykać zdjęć... może jeszcze kiedyś się skuszę na malowanie na szkle bo to lubiłam a te świeczniki mi o tej mojej dawnej miłości przypomniały....DZIĘKI :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że może będą dla ciebie bodźcem, by znowu coś zmalować :) pozdrawiam i dziękuje

      Usuń
  6. Świetne ;) no i secesja pełna gębą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny efekt i dziękuję za rekomendację farb.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

Copyright © 2014 Szczypta codzienności , Blogger