Zapomniana serwetka

Czasami wędruje po blogach, od jednego do drugiego, często zapomnę skomentować czasami z zachwytem siedzę i wzdycham. Bardzo często trafiam na wspaniałe serwetki, i tak było tym razem. Długo było zdjęcie po żmudnych poszukiwaniach trafiłam na wzór. Serwetka delikatna i bardzo przyjemna w szydełkowaniu. Oryginał tu. I tam też schemat.
A tak wygląda moja, a dlaczego zapomniana bo wyszydełkowałam ją już dość dawno, dzisiaj rzuciła mi się w oczy sierotka, to niech ma swoje pięć minut.





Dziecko w szkole, ja w chwili przerwy w pisaniu referatu nadrabiam blogowy niebyt. Pozdrawiam serdecznie z nawet  dziś słonecznego Białegostoku.

4 komentarze:

  1. Śliczna serweta :-) Piękny wzór.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. piękna jest :) i u mnie słoneczko było ... poczułam niby wiosne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choć przez chwilę było cudnie. :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz:)

Copyright © 2014 Szczypta codzienności , Blogger